Drogi Użytkowniku,

Informujemy, że w związku z Rozporządzeniem o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które jest stosowane od 25 maja 2018 r.zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Polityka prywatności

19 Lutego, Środa, Arnold, Konrad, Marceli

Menu główne

zulawy.com » artykuły » artykuł z kategorii AKTUALNOŚCI

Politycy znaleźli sposób, jak zmniejszyć ilość pijanych kierowców?

24.01.2020, 07:17:00
Politycy znaleźli sposób, jak zmniejszyć ilość pijanych kierowców?
Zdjęcie stanowi jedynie ilustrację do artykułu (fot. archiwum redakcji, Ryszard Biel)
Posłowie Klubu Parlamentarnego Koalicji Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Kukiz'15 chcą, aby pijani kierowcy płacili za leczenie swoje oraz ofiar wypadków. Co na to elbląscy radni?
 
Posłowie PSL-u i Kukiz'15 złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
 
Zakłada on, że pijani lub odrzuceniu w inny sposób kierowcy będą odpowiedzialni finansowo za leczenie swoje oraz ich ofiar. Narodowy Fundusz Zdrowia będzie mógł dochodzić od sprawcy wypadu zapłaconych świadczeń (oczywiście jeśli pijany kierowca był jedynym sprawcą wypadku).
 
Oznaczałoby to, że pijani kierowcy pokrywaliby koszty świadczeń z zakresu ratownictwa medycznego, leczenia szpitalnego, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz rehabilitacji.
 
Jak ten pomysł oceniają elbląscy radni? - Popieram wszelkie formy walki z pijanymi kierowcami. Nie może być tak, że kierujący będący pod wpływem jest praktycznie bezkarny. Tylko kary i to wysokie mogą spowodować, że zmniejszy się (a najlepiej całkowicie wyeliminuje) liczba pijanych kierowców – zaznaczył radny Koalicji Obywatelskiej Robert Turlej.

- Wydaje się to dobrym pomysłem, ale trzeba go dobrze przemyśleć. Takie koszty mogą iść nawet w miliony złotych i będą prowadziły do bankructwa całych rodzin. Z drugiej strony wielu pijanych kierowców jest dość ubogich, więc i tak Państwo poniesie koszty. Reasumując założenie jest słuszne, ale trzeba taką regulację dobrze przemyśleć przed jej wprowadzeniem w życie - stwierdził radny Koalicji Obywatelskiej Cezary Balbuza.
 
- Nie znam szczegółów tego projektu, więc trudno mi się odnieść do tego pomysłu. Jednak co do zasady to jestem oczywiście za tego typu rozwiązaniem. Od dawna uważam, że kary finansowe powinny i są często bardziej dolegliwe niż inne wymienione w kodeksach i dodatkowe koszty wynikające z płacenia np. za leczenie i akcje ratownicze powinny przynieść oczekiwany pozytywny skutek. Tak jest np. w przypadku zwrotu kosztów za akcje ratownicze w terenach górskich w wielu krajach to funkcjonuje i przyniosło efekty czyli zmniejszenie ilości lekkomyślnych decyzji za które wszyscy musimy płacić
 
– zauważa radny KWW Witolda Wróblewskiego Marek Osik.
 
- Funkcjonuje to już od dawna, gdzie Sądy orzekają wobec sprawców wypadków drogowych środek karny w postaci nawiązki. Jest to kara pieniężna orzekana na rzecz ofiar wypadku lub np. fundacji na rzecz ofiar wypadków drogowych – dodał radny KWW Witolda Wróblewskiego Krzysztof Konert.

 

Do czego miałaby prowadzić ta zmiana? Jeżeli do uproszczenia, że kierowca bez wyroku odpowiada za to, to jest to godne zainteresowania. Diabeł jednak tkwi w szczegółach, bo kto to wyceni? Na ile rzetelny będzie spisz potencjalnych kosztów? Nie jest to takie proste. Na przykład poszkodowany, i mówię tu  to w pewnej przenośni, mógłby położyć się w za drogim szpitalu i leżeć tam za długo. To są te szczegóły. Tutaj nie na haśle się rzecz opiera tylko na szczegółach wykonania. Ja poszedłbym w innym kierunku. Dla mnie niepoważne jest to, że osoba majętna zapłaci mandat 300 zł, dostanie kilka punktów, albo i nie, i może na drodze wyczyniać wszystko, co chce. Dopóki mandaty u nas nie wzrosną do średniego wynagrodzenia, albo nie będą uzależnione  od wysokości zarobków to nic się nie zmieni

– podkreślił radny PiS Paweł Fedorczyk.

 

Jakie zdanie na ten temat mają nasi czytelnicy?
 
 

Kamila Jabłonowska

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Adres e-mail (nie będzie pokazywany), podpis

Redakcja serwisu zulawy.com nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie zulawy.com

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie zulawy.com wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


redakcja@zulawy.com                        Właścicielem serwisu zulawy.com jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2014-2020 zulawy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone.