Drogi Użytkowniku,

Informujemy, że w związku z Rozporządzeniem o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które jest stosowane od 25 maja 2018 r.zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Polityka prywatności

22 Lipca, Poniedziałek, Andrzej, Wiktor, Daniel

Menu główne

zulawy.com » artykuły » artykuł z kategorii AKTUALNOŚCI

Prezydent Michał Missan: To jest taki bodziec rozwojowy jak w 1975 r., gdy Elbląg został miastem wojewódzkim

01.07.2024, 08:00:00
Prezydent Michał Missan: To jest taki bodziec rozwojowy jak w 1975 r., gdy Elbląg został miastem wojewódzkim
Fot. Agnieszka Klatt

Minęły prawie 2 miesiące prezydentury Michała Missana. Jakie zmiany personalne planuje jeszcze wprowadzić w Urzędzie Miasta? Jaka przyszłość czeka elbląski port? Jak nowy włodarz ocenia sytuację EPEC-u i EPWiK-u? Między innymi o tym opowiedział w rozmowie z Kamilą Jabłonowską.

 

 


Minęły prawie 2 miesiące Pana prezydentury. Jakby Pan podsumował ten czas?

 

 

To był bardzo pracowity okres zarówno dla mnie, jak i dla mojego otoczenia, które jeszcze cały czas kompletuję. Wbrew temu, co niektórzy mogą uważać, to nie jest prosty proces, który dzieje się w mgnieniu oka. Na przykład do Biura Prezydenta na każde stanowisko ogłaszamy nabór zgodnie z przepisami, które obowiązują. Każda taka procedura trwa około trzech tygodni.

 

 

A to jeszcze nie koniec zmian personalnych...

 

 

Jeszcze nie zakończyłem budowy struktury urzędu. Mam nadzieję, że wakacje będą wiązać się z  większą ilością czasu wolnego na zewnątrz, dzięki czemu będzie można zająć się bardziej tym, co wewnątrz, czyli strukturą. Planuję drobne korekty. Rewolucji nie będzie. Nie będę krzywdzić ludzi. Te korekty będą służyły poprawie pracy urzędu. Niektóre z nich wynikają bezpośrednio ze spotkań z pracownikami.

 

 

Nazwiska wiceprezydentów ogłosił Pan podczas konferencji prasowych i myślę, że te tematy są już wyczerpane. Pojawiły się jednak kolejne zmiany personalne, na temat których konferencji już nie było. Dlatego zapytam o nie – czym one były spowodowane?

 

 

Niektóre były spowodowane budową nowego Biura Prezydenta, bo po wyborach jest nowy prezydent i nowi współpracownicy.  Są to niewielkie zmiany i takie też będą kolejne. Głownie będą dotyczyły spraw organizacyjnych.

 

 

Czyli nie będzie już żadnych zmian personalnych na stanowiskach np. w departamentach czy spółkach miejskich?

 

 

Nie mogę o tym zapewnić, bo życie pisze różne scenariusze. Natomiast nie planuję żadnych decyzji, które by krzywdziły ludzi.

 

 

Dlaczego Michał Gliniecki został nowym prezesem zarządu Elbląskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej?

 

 

Poprzedni prezes został powołany przez Radę Nadzorczą na okres przejściowy, czyli do końca kadencji. Wcześniej był przewodniczącym Rady Nadzorczej. Ten okres upłynął i te zadania zostały powierzone osobie, która docelowo ma budować dobrostan naszej spółki. Uważam, że nowy pan prezes to osoba, która ma najlepsze kwalifikacje do tego, by być prezesem EPEC-u. Wiele lat pracował w pionie finansowym. Był dyrektorem ekonomicznym. Ma duże doświadczenie w pracy przy projektach unijnych. Myślę, że to wszystko nam się przyda w spółce.

 

 

Jak ocenia Pan kondycje EPEC-u?

 

 

Kondycja finansowa EPEC-u jest dobra. Nie ma tam większych problemów. Załoga też nie wnosi swoich postulatów dotyczących płac. Uważam, że w tej chwili jest to spółka, która jest w dobrym stanie.

 

 

Ostatnio wiele zamieszania było wokół EPWiK-u. Tam związkowcy zapowiadali strajk. Jak obecnie wygląda sytuacja w tej spółce?

 

 

W tej chwili wyłoniliśmy audytora i zostanie przeprowadzony audyt w tej spółce, który obiecałem załodze. Zbieram też informacje o innych wodociągach w kraju i jak będę miał komplet materiałów, to przedstawię je związkowcom. Obecnie szykujemy nowy wniosek taryfowy do Wód Polskich. Myślę, że jeśli w październiku wejdą nowe taryfy, bo tak to jest planowane, to wówczas będziemy wiedzieli, czy możemy wprowadzić zmiany w wynagrodzeniach.

 

 

Nowy prezydent to zawsze nadzieja na nowe zmiany, podejście, możliwość pomocy. Z jakimi problemami zgłaszali się do Pana elblążanie?

 

 

Zwykle są to drobne sprawy, które jesteśmy w stanie zrealizować na poziomie urzędu. Często są związane z mieszkaniem czy okolicą mieszkania. To są takie rzeczy, którymi urząd zajmuje się na co dzień.

 

 

Czyli tematów, które wymagałyby dużej interwencji nie było?

 

 

Nie przypominam sobie, żeby była potrzebna taka interwencja.

 

 

Czy po wyborach rozmawiał Pan z Pana do nie tak dawna kontrkandydatami?

 

 

Spotkałem się prawie ze wszystkimi kontrkandydatami. Nie spotkałem się jedynie z panem Andrzejem Śliwką, ale to spotkanie jest przede mną. Panowie Stefan Rembelski, Sławomir Malinowski i Paweł Rodziewicz przekazali mi swoje pomysły. Z kilku z nich skorzystam. Nie chciałbym dzisiaj jeszcze zdradzać, z których. Na pewno, jeśli będę je wdrażał, powiem, czyj to był pomysł.

 

 

Każdy z nich przedstawił jakiś ciekawy pomysł?

 

 

Tak. Oni wszyscy przedstawili po kilka pomysłów i z każdego będą coś czerpał.

 


Skoro już jesteśmy przy byłych kontrkandydatach jeden z nich pracuje w Urzędzie Miasta. Jak Panom się współpracuje?

 

 

Tak, jak przed wyborami. Pan Paweł Rodziewicz jest nadal Miejskim Rzecznikiem Konsumentów i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Jesteśmy po kilku spotkaniach. Myślę, że w przyjaznej atmosferze. Pan Paweł powiedział, że nadal chce pracować jako rzecznik. Uważam, że swoją pracę wykonuje dobrze i nie planuję w tej kwestii nic zmieniać.

 

 

A jakie zmiany Pan planuje?

 

 

Być może niektóre departamenty zostaną połączone lub komórka w konkretnym departamencie zostanie przeniesiona. A być może jakieś departamenty zostaną podzielone. Nie chciałbym jeszcze o tym mówić. Przedstawię to kompleksowo.

 

 

Kiedy?

 

 

Nie chciałbym sobie dawać konkretnego terminu. Na pewno będzie to w wakacje.

 

 

Za nami Dni Elbląga, a co przed nami? Podobno mają pojawić się nowe wydarzenia.

 

 

Co najmniej dwa, które nie były szeroko omawiane.

 

 

Będą wielkości Dni Elbląga czy na mniejszą skalę?

 

 

Jedna będzie na mniejszą skalę, a druga może nieporównywalna jeśli chodzi o ilość atrakcji i czas trwania, ale jeśli chodzi o samą skalę imprezy, to możemy na pewno je porównać.

 

 

Jedną z nich będą Dni Morza?

 

 

Tak. W związku z tym, że Elbląg ma potężne tradycje morskie chcielibyśmy tę morskość pokazywać. Dni Morza będą, ale druga impreza niech jeszcze pozostanie tajemnicą.

 

 

Skoro jesteśmy przy „morskości”... Podczas kampanii elbląski port był odmieniamy przez wszystkie przypadki. Jakie teraz ma Pan plany wobec portu?

 

 

Startując do wyborów prezydenckich miałem świeżą wiedzę dotycząca portu i okolic. Tutaj wiele się nie zmieniło. Dziś już wiemy, że rząd pogłębi tor wodny i wykona obrotnicę. Naszym zadaniem jest przygotowanie infrastruktury portowej i okołoportowej na nowe obciążenia. W tej chwili poświęcamy dużo czasu wewnętrznie, żeby zaplanować negocjacje 200 mln zł, które zostały „zamrożone” w Brukseli. Myślę, że może się to odbyć w drugiej połowie przyszłego roku, ale zobaczymy. Gdy tylko będziemy gotowi z dokumentami, będziemy aplikowali o środki na tę inwestycję.

 

 

Mówiono, że elbląski port będzie to czwartym portem Rzeczpospolitej. Czy my, jako Elbląg, jesteśmy gotowi na to by sprostać tym oczekiwaniom?

 

 

Myślę, że tak. Te 1,5 mln ton rocznie w naszym porcie to jest realny przeładunek. Gdy tylko tor zostanie pogłębiony, obrotnica zostanie wykonana i my wykorzystamy środki, które są zarezerwowane w funduszach europejskich dla Warmii i Mazur na strategiczny projekt jakim jest port, to będziemy mogli spełnić te oczekiwania. Wielu inwestorów przychodzi do Elbląga ze względu na to, że mamy wiele możliwości transportowych. To jest pięć minut Elbląga. W historii zwykle trwa to dłużej niż pięć minut. To jest taki bodziec rozwojowy jak w 1975 r., gdy Elbląg został miastem wojewódzkim. Porównałbym te dwie sprawy. Moim zdaniem teraz jest bardzo, bardzo dobra koniunktura dla Elbląga.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

 

 

Z Prezydentem Elbląga Michałem Missanem
rozmawiała

Kamila Jabłonowska

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0
Hello World

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Adres e-mail (nie będzie pokazywany), podpis

Redakcja serwisu zulawy.com nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie zulawy.com

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie zulawy.com wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


redakcja@zulawy.com                        Właścicielem serwisu zulawy.com jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2014-2024 zulawy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone.