Drogi Użytkowniku,

Informujemy, że w związku z Rozporządzeniem o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które jest stosowane od 25 maja 2018 r.zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Polityka prywatności

6 Grudnia, Piątek, Mikolaj, Emilian, Leontyna
Nie masz konta? Zarejestruj się »
Zaloguj się »

Menu główne

zulawy.com » artykuły » artykuł z kategorii AKTUALNOŚCI

W Elblągu odbył się marsz poparcia dla sędziego Pawła Juszczyszyna

02.12.2019, 15:06:00
W Elblągu odbył się marsz poparcia dla sędziego Pawła Juszczyszyna
KS

W niedzielne popołudnie (01.12) grupa elblążan spotkała się pod budynkiem Sądu przy ul. Płk Dąbka by wyrazić  poparcie dla sędziów "mających odwagę podejmować suwerenne decyzje". Z biało- czerwonymi i unijnymi flagami oraz hasłami "poparcia dla sędziów mających odwagę orzekać  zgodnie z prawem i własnym sumieniem", przemaszerowała pod gmach Sądu przy Placu Konstytucji.


Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności   i uczciwości”- to słowa roty wygłaszanej podczas składanego przez rozpoczynających drogę zawodową sędziów.


Coraz częściej prawnicy, na co dzień  stojący na straży praworządności, zabierają głos w sprawie jej obrony. Wcześniej sędzia Igor Tuleja, dzisiaj sędzia Paweł Juszczyszyn wyraża niezależną opinię, która choć zgodna z prawem, nie podoba się zwierzchnikom. W konsekwencji sędzia zostaje ukarany.


W publicznie oświadczeniu wydanym  przez sędzią Pawła Juszczyszyna , zawarty został apel do polskich sędziów, w którym wyznał, że prawo stron do rzetelnego procesu jest dla mnie ważniejsze od mojej sytuacji zawodowej . Sędzia nie może bać się polityków, nawet jeśli mają wpływ na jego karierę. Apeluję do koleżanek i kolegów sędziów, aby zawsze pamiętali o rocie ślubowania sędziowskiego, orzekali niezawiśle i odważnie.”   


Dziś w całej Polsce odbyły się marsze poparcia dla sędziego Pawła Juszczyszyna i wszystkich sędziów, którzy mają odwagę orzekać w granicach prawa oraz z własnym sumieniem.


Przed gmachem nowo wybudowanej siedzimy Sądu przy ul. Płk. Dąbka przybyli zaniepokojeni obywatele naszego kraju. Wśród zgromadzonych przeważającą większość stanowiły osoby dojrzałe, dla których aktualne zmiany w Polsce są nie do przyjęcia.

- Jestem duszą i sercem, i umysłem za sędzią Pawłem Juszczyszynem.  Martwi mnie, że jest tak mało osób, bo uważam, że powinniśmy wykazać się solidarnością i przejść w tym marszu poparcia dla niezależnych sędziów. Chodzi o zamanifestowanie tego, jak ważny jest trójpodział władzy, który jest gwałcony i zmierzamy ku dyktaturze. Nie godzę się z tym absolutnie.

– mówi pani Karolina.

- Ja to samo mogę powiedzieć co i pani.  Też jestem na emeryturze i cóż, siedzę i obserwuję to wszystko. To jest zatrważające co się dzieje. Polityka naszych rządzących jest zatrważająca. To dąży… to już jest dyktatura. To co się teraz dzieje, to że się sędziom knebluje usta, to mnie wzburzyło. Przestają być niezależni, bo im się paluszkiem grozi  i mają robić tak jak im się każe. Sędzia Juszczyszyn miał prawo zażądać tych list. One powinny być jawne i nie ma tu żadnych wątpliwości. Skoro nie są jasne – mają coś do ukrycia. Prosta sprawa. Nie trzeba być filozofem.

– stwierdza pan   Stanisław.


-To co zrobili z panem sędzią z Olsztyna  uważam, że niesłusznie -mówi pan Mietek  trzymający tabliczkę „Ziobro musi odejść”, który na manifestację przyjechał z Nowego Dworu Gdańskiego. – Uważam, że jeśli dalej to pójdzie w tym kierunku, to będzie jeszcze gorzej. Może być tak ze zwykłymi ludźmi. Będą robić z nami co będą chcieli. Przyjechałem  tu w imieniu całej mojej rodziny. Widzę, że jak moi dorośli synowie większość została w domach, chociaż też popierają postawę sędziów. Na pewno dużo ludzi jest przeciwna takim decyzjom rządu, tylko może  się boją, już. Młodzi boją się, żeby konsekwencji jakichś nie ponosić później. Tylko później może być za późno i będą żałować, że siedzą w domach. Dobrze, że choć garstki, ale niech będą w wielu miastach. Myśmy już kiedyś się sprzeciwili. Jak patrzę, że tylko starsi ludzie są, to przykro jest. Ale jestem tu, bo przynajmniej nie będę żałować, wnuki nie będą mi wypominać, a ja będę mógł powiedzieć, że dziadek coś robił.


Wśród zebranych znaleźli się nieliczni przedstawiciele młodego pokolenia. Jak się okazuje nie ilość, a jakość ma znaczenie. Młodzi ludzie są świadomi i stanowczo wyrażają sprzeciw wobec  zaistniałej sytuacji.

- Sprawa jest oczywista. Zbieramy się tutaj, żeby zaprotestować przeciwko temu co władza ustawodawcza i wykonawcza robi w stosunku do władzy sądowniczej. Na tym polega demokracja, że jest trójpodział władzy i władza ani ustawodawcza, ani wykonawcza nie może się wtrącać w orzecznictwo sądów w kraju, ale niestety tak się dzieje. Czarę goryczy przelała sprawa sędziego Pawła Juszczyszyn z Sądu Rejonowego w Olsztynie, który był delegowany do Sądu Okręgowego, ale tę delegację stracił, bo wydał postanowienie, które zobowiązało Kancelarię Sejmu, żeby ujawniła listę poparcia do KRS (Krajowej Rady Sądowniczej – przyp.red.) Zrobił to na podstawie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Unii Europejskiej, do której wszyscy w Polsce należymy. Nie zrobił nic złego. Został za to ukarany. Tak nie może być w kraju demokratycznym. Ja mam 30 lat, w komunie przeżyłam tylko parę dni, wszystkie historie z komuny znam z lekcji i opowiadań rodziców, i z tego co się dowiedziałam nie chcę, żeby to się powtórzyło. Widzę codziennie, oglądając telewizję, czytając w internecie, że wszystko to wraca. Ja tego nie chcę. Ja chcę żyć w kraju demokratycznym, w Unii Europejskiej.  


- mówi pani Kasia.

  -  Jestem młodym prawnikiem. Chciałbym wierzyć, że żyję w kraju, w którym praworządność, i demokracja mają się dobrze, chciałbym żeby mój syn, moje dzieci także mogły w takim kraju żyć, chciałbym w końcu, żeby moi klienci,  którzy do mnie przychodzą, żebym mógł ich zapewnić, że jak pójdą do sądu to uzyskają tam sprawiedliwy wyrok wydany przez niezawisłych sędziów. Jeżeli dochodzi do sytuacji, kiedy sędzia jest szykanowany  tego względu, że wykonuje swoje uprawnienia, takiej gwarancji mu nie mogę dać

– wyznaje uczestniczący w marszu pan Bartłomiej.


Zapytany o podstawy decyzji jakie zapadły w sprawie sędziego Pawła Juszczyszyna dodaje:

- Ciężko jest znaleźć uzasadnienie w działaniach ministra Ziobry dlatego, że pod względem prawym tutaj takich narzędzi nie ma. Po prostu sędzia ma  prawo żądać od każdego obywatela i od każdego podmiotu, czy to jest Sejm, czy to jest zwykły Kowalski, dostarczenia dokumentów, które mogą mieć istotny dowód w sprawie. Tutaj zażądano list  poparcia kandydatów do KRS, które z niewiadomych przyczyn nie są publikowane. Są jakieś  podejrzenia, że być może te listy zostały czy to sfałszowane, czy nie spełniają wymogów. I tu jest usilna próba hamowania tego, aby zostało to opublikowane. No a sędzia, który zachował się zgodnie z literą prawa , chciał rozstrzygnąć spór, który się toczy został z tego powodu najpierw relegowany, później zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne, wreszcie został zawieszony.  Jeżeli dochodzi do takiej sytuacji, to dlaczego zwykły obywatel ma mieć gwarancje, że jak pójdzie do sądu, to jego sędzia również nie zostanie poddany naciskom i presjom?


W wielu miastach i miasteczkach Polski, ale również za granicą, sędziowie i zwykli obywatele wyszli na ulice by w marszu poparcia wyrazić swój sprzeciw wobec decyzjom przedstawicieli rządu w sprawie sędziego Juszczyszyna. Elbląski marsz zakończył się przed siedzibą Sądu Rejonowego i Okręgowego w Elblągu. Zanim manifestanci się rozeszli wysłuchali listów skierowanych do nich m.in. przez Prezes Oddziału Justitia w Elblągu, panią sędzinę Magdalenę Modrzyńską  ,która brała udział w manifestacji w Warszawie. W odczytanym liście sędzina stwierdziła m.in.:


"Nadszedł czas wyzwania. Wierzymy, że nie zostawicie nas sędziów samych, godząc się, żeby zamiast sędziów wyroki wydawali politycy. Sędzia Paweł Juszczyszyn, wolny sędzia Rzeczypospolitej Polskiej, zrobił to, co nakazuje sumienie, prawo i ślubowanie sędziowskie. Jako pierwszy wykonał orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i zażądał list poparcia do upolitycznionej Krajowej Rady Sądownictwa, by zweryfikować czy sąd w pierwszej instancji był właściwie obsadzony. I za to jest niszczony przez układ zamknięty, który stworzono w ciągu ostatnich 4 lat. Jest niszczony przez ministra Ziobro, który odwołał go z dnia na dzień z Sądu Okręgowego. (…) Działania podejmowane wobec sędziów mają na celu zmuszanie nas do uległości, do odrzucenia zasad sędziowskiej niezawisłości i niezależności sądów. Mają sprawić byśmy orzekali nie po myśli przepisów, ale po myśli centralnych i lokalnych przedstawicieli partii rządzącej i zgodnie z ich interesami.  Bez niezależnych sądów i poszanowania orzeczeń sądowych  przez wszystkie władze, nie ma praw i wolności obywatelskich. Sędziowie bronią praworządnej, demokratycznej, wolnej i europejskiej Polski. Bądźcie z nami. Polskie sądy, to Wasze sądy. Nie pozwólcie politykom ich sobie odebrać."


Głos zabrał również elbląski senator Jerzy Wcisła, który w marszu niósł transparent z hasłem „sądy wolne od polityków”.


- Nie ma demokracji, w której sądy są zależne od polityków. Ja bym dopisał „sądy wolne od polityków, ale politycy nie wolni od sądów.   To nie jest prawda, że wyborca wybierając polityka dale mu wszechwładzę. W demokracji tak nie jest. Brońmy Polski przed totalitaryzmem.

 

KS

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Galeria / Marsz poparcia dla niezłomnych sędziów ( zdjęć 25 )
Dodano: 2019-12-02 | fot. KS

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Adres e-mail (nie będzie pokazywany), podpis

Redakcja serwisu zulawy.com nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie zulawy.com

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie zulawy.com wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


redakcja@zulawy.com                        Właścicielem serwisu zulawy.com jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2014-2019 zulawy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone.