27 Kwietnia, Piątek, Maria, Marcelina, Marzena

Menu główne

Baza firm Baza firm
Ośrodek Szkolenia Kierowców Jerzy Pasik
zulawy.com » artykuły » artykuł z kategorii AKTUALNOŚCI

Pielęgniarki: Lubimy swoją pracę, inaczej pracowałybyśmy w Biedronce na kasie. Apelują o zmiany

20.03.2018, 14:34:00 Rozmiar tekstu: A A A
Pielęgniarki: Lubimy swoją pracę, inaczej pracowałybyśmy w Biedronce na kasie. Apelują o zmiany
Fot. Ryszard Biel

Sytuacja jest dramatyczna. Jesteśmy już na granicy możliwości sprawowania opieki nad pacjentami na jakimkolwiek poziomie bezpieczeństwa. To efekt braku personelu medycznego. W Polsce jest bardzo mało pielęgniarek i ciągle bazujemy na tym, że pielęgniarki pracują na kilku etatach. Pędzimy z dyżuru na dyżur, pracujemy w przeciążeniu, bez sprzętu pomocowego. To się musi kończyć wypadkami personelu, niedostatkiem opieki dla pacjenta, a w końcu błędami medycznymi. Na takie narażanie społeczeństwa nie możemy sobie pozwolić. Trzeba powalczyć zmiany - mówi Halina Nowik, prezes Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Elblągu.

Pielęgniarki z powiatu elbląskiego i braniewskiego spotkały się w sobotę, 17 marca, w hotelu Elbląg na obradach Okręgowego Zjazdu Pielęgniarek i Położnych w Elblągu. Po części oficjalnej, podczas której uczestnicy zjazdu omawiali aktualną sytuację w pielęgniarstwie, pochylono się nad sprawami dla tego zawodu, a także pacjentów najważniejszymi. Mówiono o zmniejszającej się liczbie pielęgniarek i położnych, o tym, że ich średnia wieku jest bardzo wysoka, co w efekcie sprawia, iż zapewnienie odpowiedniej opieki pacjentom staje się coraz trudniejsze. Podkreślano, że zmienić aktualną sytuację mogą tylko konkretne posunięcia rządu i większe pieniądze na służbę zdrowia.

Przez rok w ministerstwie zdrowia pracowaliśmy nad strategią polskiego pielęgniarstwa. Z tej strategii wynika, jakie są największe problemy. Po pierwsze trzeba zwiększyć liczbę kształconych pielęgniarek i spowodować, żeby sto procent osób posiadających wykształcenie zostawało w zawodzie. To można spowodować tylko poprawą warunków pracy. Trzeba też nas odmłodzić. W tej chwili średnia wieku pielęgniarek to 51 lat. Jeżeli nic się nie zmieni za parę lat, będziemy emerytkami. Tak naprawdę zmiany leżą w interesie nie tylko pielęgniarek i pacjentów, ale państwa. Konstytucja wyraźnie mówi, że państwo ma zapewnić każdemu obywatelowi świadczenia zdrowotne, w tym pielęgniarskie i pielęgnacyjne

- przekonuje Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

- Uczelnie, na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo, są oblegane. Co z tego skoro młodzi ludzie, którzy kończą studia, nie mają zapewnionego właściwego startu, nie mają godziwych warunków pracy. Uczymy ich na najwyższych standardach europejskich i światowych, a potem trafiają placówek, w których nie zawsze korzystamy z nowoczesnej technologii, w których pracujemy w bardzo małych obsadach. Trzeba powalczyć, aby to zmienić. W zawodach medycznych mówimy jednym głosem, bez wzrostu finansowania opieki zdrowotnej nie da się poprawić istniejącej sytuacji. Niekoniecznie trzeba tworzyć nowoczesne instytuty badawcze, czy lecznicze, które później stoją puste, dlatego, że nie ma personelu: lekarzy, pielęgniarek. Będziemy próbowali stworzyć apele, mówić wspólnym głosem do parlamentarzystów i rządu, aby w naszym prawodawstwie zaistniały takie zapisy, które zapewnią bezpieczeństwo obu stronom, i pacjentom i personelowi. W tej chwili sytuacja jest dramatyczna - przekonuje Halina Nowik

W Elblągu zarejestrowanych jest 2111 pielęgniarek, w tym aktywnie wykonujących zawód ok. 1800 (to dane z grudnia 2017 roku). Jak podkreśla elbląskiej izby to liczba, która nie zapewnia odpowiedniej opieki. - Liczba pielęgniarek zmalała w całej Polsce, zmalała również u nas. To oznacza niezapewnione właściwe bezpieczeństwa pacjentom. Nawet jeśli akty prawne dopuszczają jednoosobowe dyżury, my wiemy, że to jest niewystarczająca liczba. 5,2 etatu pielęgniarskiego na 1000 mieszkańców to średnia Polska, w Europie jest dwa razy wyższa - dodaje Nowik.

27 lat pracuję jako pielęgniarka. W tym czasie zmieniło się bardzo dużo. Począwszy od systemu kształcenia, a na podejściu do pacjentów skończywszy. Pielęgniarki mają większą samodzielność, ale to wiąże się z dużo większą odpowiedzialnością. Pacjenci mają większą wiedzę, ale są bardziej roszczeniowi. Praca stała się dużo większym obciążeniem. Obecnie nawet nie mamy czasu na rozmowę z pacjentem. Tak jesteśmy obciążone w pracy dokumentacją medyczną, my musimy zwracać na to dużą uwagę, abyśmy nie były pociągnięte do odpowiedzialności, że coś było nie tak, że został podany lek niezgodnie z procedurą. Pacjent może nas zaskarżyć, że zrobiłyśmy coś w innej kolejności, że po wkłuciu zrobił się siniak, że pielęgniarka nie tak się odezwała. Mimo wszystko lubimy swoją pracę. Gdyby tak nie było, naprawdę już dawno byśmy się przekwalifikowały, zaczęły pracować, chociażby w Biedronce na kasie. Jednak tak nie jest. Nasza praca sprawia nam satysfakcję, chciałybyśmy jednak być wreszcie za nią godnie wynagradzane

- podkreśla Magdalena Budziszewska pielęgniarka z Oddziału Laryngologii i Okulistyki Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II w Elblągu.


 

 

NJ

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Adres e-mail (nie będzie pokazywany), podpis

Redakcja serwisu zulawy.com nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie zulawy.com

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie zulawy.com wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


redakcja@zulawy.com                        Właścicielem serwisu zulawy.com jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2014-2018 zulawy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone.