

- Podczas ostatniego spotkania poinformowałem Państwa, że poseł Andrzej Śliwka i posłanka Teresa Wilk zagłosowali na posiedzeniu Komisji Gospodarki Morskiej przeciwko umieszczeniu w budżecie Państwa na 2026 rok kwoty blisko 58 mln zł na kontynuację budowy drogi wodnej łączącej Port w Elblągu z morzem. W odpowiedzi poseł Śliwka oskarżył mnie o „bezczelne kłamstwo”, twierdząc, że przeciwnie (więcej na ten temat TUTAJ) – on dążył do tego, by środki były jeszcze większe – mówił podczas dzisiejszej (27.10.) konferencji prasowej senator Koalicji Obywatelskiej Jerzy Wcisła.
Senator stwierdził, że uchwalanie budżetu było proste zadanie. - Rząd proponuje budżet, posłowie go opiniują i na komisjach albo przyjmują rządowe propozycje, odrzucają je, albo składają poprawki – opowiadał. - Merytoryczną, a więc najważniejszą komisją dla drogi wodnej łączącej port w Elblągu z morzem jest Komisji Gospodarki Morskiej.
Na posiedzeniu poświęconym budżetowi na przyszły rok, poseł Śliwka doprowadził do odrębnego głosowania tej części budżetu, w której rząd zapisał 58 mln zł na zadania na drodze wodnej łączącej port w Elblągu z morzem. I zarówno poseł Śliwka, jak i posłanka Wilk zagłosowali przeciwko umieszczeniu w budżecie kwoty 58 mln zł na to zadanie. Mało tego Komisja - jako merytoryczna dla tej sfery - zarekomenduje innym posłom na budżetowym posiedzeniu Sejmu także odrzucenie tej kwoty. Zatem poseł kłamie, mówiąc, że nie doprowadził do odebrania pieniędzy na ważne dla Elbląga zadanie
– podkreślił Jerzy Wcisła.
Senator zapewniał też, że poseł nie wnioskował o większe pieniędzy na to zadanie. - Poseł wprawdzie mówił, że jest za tym, by tych pieniędzy było więcej, ale komisja to nie koncert życzeń. Rząd ma obowiązek wykonać to, co zawnioskują posłowie, ale musi zostać złożony wniosek – twierdził Jerzy Wcisła. - A poseł żadnego wniosku nie złożył. Nawet go nie przedstawił. Nie podał żadnej większej kwoty. Nie uzasadnił jej. Nie doprowadził do głosowania. A przecież mógł. PiS miał na posiedzeniu więcej głosów niż koalicja rządząca.
Poseł nie przedstawił żadnej propozycji, nie zaproponował żadnej wyższej kwoty. Za to przerywał ministrowi i dyskutował o tegorocznych inwestycjach, czyli nie na temat, dla którego zwołano Komisję. Zatem poseł kłamie mówiąc, że walczył o większe pieniądze dla tej inwestycji. Mógł zawalczyć, ale tego nie zrobił. Przy okazji - w budżecie na przyszły rok, rząd zaproponował kwotę 58 mln zł, czyli o 176% wyższą niż w bieżącym roku (32 mln zł). A więc poseł powinien się cieszyć. Niestety swoimi działaniami doprowadził do tego, że Komisja rekomenduje kwotę 0 zł. Tylko pogratulować posłowi skuteczności
– zaznaczył Jerzy Wcisła.
Podczas konferencji prasowej Jerzy Wcisła stwierdził również, że zna powody, którymi kieruje się Andrzej Śliwka. - Tak naprawdę, to myślę, że Poseł Śliwka zagłosował przeciwko środkom na dokończenie tej drogi wodnej z zupełnie innych powodów. Dlaczego tak myślę? Bo, jak wspomniałem – już raz próbował zablokować środki z budżetu na połączenie portu elbląskiego z morzem. Szantażował Elbląg, że jeśli nie odda portu Państwu, to będzie musiał dokończyć inwestycję na własny koszt. Wtedy część Elblążan mu uwierzyła i został posłem – opowiadał senator. - Teraz próbuje użyć tego samego "myku". Liczy, że jeżeli uruchomienie portu w Elblągu się opóźni, to jego szanse wyborcze wzrosną. Na szczęście takiego zagrożenia nie ma. Utrzymamy zapis w budżecie gwarantujący realizację tej inwestycji – mimo starań posłów z Elbląga, by stało się inaczej. I port ruszy pełną parą najpóźniej za dwa lata.





KJ
Redakcja serwisu zulawy.com nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.
Regulamin komentowania artykułów w serwisie zulawy.com
W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie zulawy.com wprowadza się niniejszy Regulamin.
Copyright © 2014-2026 zulawy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone.