Drogi Użytkowniku,

Informujemy, że w związku z Rozporządzeniem o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które jest stosowane od 25 maja 2018 r.zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Polityka prywatności

18 Stycznia, Piątek, Piotr, Malgorzata
Nie masz konta? Zarejestruj się »
Zaloguj się »

Menu główne

zulawy.com » artykuły » artykuł z kategorii AKTUALNOŚCI

Zapomniano o Gruzinach? Grupa obcokrajowców koczowała w pomieszczeniu bez ogrzewania i prądu

04.01.2019, 10:16:00
Zapomniano o Gruzinach? Grupa obcokrajowców koczowała w pomieszczeniu bez ogrzewania i prądu
Fot. Ryszard Biel

Informacja o Ukraińcach, którzy w wyniku pożaru przed świętami stracili dobytek i dach nad głową, obiegła elbląskie media i otworzyła serca elblążan, którzy ruszyli im z pomocą. Czy ta jednak trafiła do wszystkich potrzebujących?

Zapomniano o Gruzinach. Nie mają prądu, jedzenia, ogrzewania, przebywają w niewielkim pomieszczeniu przy spalonym budynku - taki apel o pomoc pojawił się w czwartek (27 grudnia) wieczorem na profilu na FB grupy Oddam Obiad Elbląg.

O tym, że w niewielkim pomieszczeniu, obok zniszczonego w pożarze budynku przy ul. Bożego Ciała mieszka kilku mężczyzn z Gruzji, pierwsza dowiedziała się pani Iwona. Jak mówi, po świętach z ciekawości zajrzała na spaloną posesję, zdziwiła się, gdy zobaczyła, że tam nadal są ludzie.

Okazało się, że to grupa pracowników z Gruzji, którzy również ucierpieli w wyniku pożaru. Oni nocowali w pomieszczeniu przylegającym do spalonego budynku. Przebywali tam już blisko tydzień. Nie mieli prądu, ogrzewania, ubrań i jedzenia. Do nich pomoc nie trafiła. Byłam zdumiona jak to możliwe, dlaczego o tych ludzi nikt się nie zatroszczył, nikt się nimi nie zainteresował

- mówi kobieta.

Po raz kolejny ruszyła maszyna pomocy. Elblążanie i tym razem okazali serce, a niewielkie pomieszczenie zaczęło się zapełniać potrzebnymi rzeczami - ubraniami, kocami, jedzeniem.

Dla mnie człowiek to człowiek. Jeśli potrzebuje pomocy, to wyciągnę do niego rękę. Tymi ludźmi przez kilka dni nikt się nie interesował. Gdy my do nich trafiliśmy, po świętach, nie mieli jedzenia, wody. Z tego, co nam przekazali, do pracy mieli iść dopiero po Nowym Roku

- mówi Piotr Grzeszczuk z Teen Challenge Elbląg.

Właściciel przekonuje, że Gruzini zajmowali pomieszczenie, które wynajmuje, bez jego wiedzy, a ich obecność w tym miejscu tłumaczy tym, że "odbyło się tam spotkanie diaspory gruzińskiej, która dowiedziała się, że tam rozdawane są dary".

Tam były osoby, które do nas przyjechały, a my ich do pracy nie wzięliśmy. To było dosłownie kilka dni przed pożarem. Oni w tym wydarzeniu tak naprawdę nie ucierpieli, nie stracili rzeczy, ani pieniędzy, bo przebywali w innym miejscu budynku

- przekonuje właściciel firmy budowlanej, u którego pracowali obcokrajowcy.

Wszyscy pracownicy, którzy zostali poszkodowani w pożarze, a z każdym dniem jest ich mniej, bo wracają do siebie, otrzymali pomoc - wyjaśniał w piątek, w rozmowie z info.elblag.pl pracodawca. - Polokowałem ich u moich znajomych i w hostelach. Szukamy dla nich miejsca. (...) Ja wynajmowałem ten budynek, płaciłem za niego, a ci pracownicy pokrywali koszty mediów. Nie ukrywam, że jest ciężko, bo w tym momencie zostałem obarczony kosztem remont tego budynku. Podpisując umowę, nie pomyślałem o tym, czy jest on ubezpieczony. Moja wina, ale konsekwencja jest duża. Nie mam w tej chwili możliwości, aby dla grupy 20 osób wynająć hotel. Nie ma jednak spośród moich pracowników osób niezabezpieczonych. Nie pozwoliłbym na to, aby jednym pracowników ogrzać i nakarmić, a drugich zostawić na mrozie. To jest nielogiczne. Dopiero dzisiaj zorientowałem się, że ktoś tam przebywa. Po trzech minutach od mojego przyjazdu nie było już nikogo.

Innego zdania są ci, którzy zainteresowali się losem Gruzinów. Przekonani są, że Gruzini nadal mieszkają przy Bożego Ciała. W piątek wieczorem na placu Dworcowym zorganizowano również zbiórkę żywności. Część trafiła do bezdomnych, którymi opiekuje się grupa Teen Challenge, a część przekazano Gruzinom. Co dziwne zabrał ją dla nich pracodawca, u którego podobno nie byli zatrudnieni.

Przypomnijmy: 21 grudnia wybuchł pożar w budynku przy ul. Bożego Ciała w Elblągu. Ogień strawił cały budynek, a mieszkający tam 42 cudzoziemców zostało na święta bez dachu nad głową. Pomoc przyszła szybko. Na pierwsze noce większość pogorzelców zakwaterowana została w Seminarium Duchownym w Elblągu. Bardzo szybko zorganizowano również zbiórkę rzeczy im potrzebnych. Elblążanie okazali im wyjątkowe wsparcie. 10 osób, w tym jedno małżeństwo, otrzymało również pomoc finansową z Miasta na łączną kwotę ok. 15 tys. zł. Zasiłki trafiły do obcokrajowców, którzy posiadają kartę stałego pobytu w Polsce.
 

Natasza Jatczyńska

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Galeria / ( zdjęć 0 )
Dodano: | _INFO_ELBLAG_PL

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Adres e-mail (nie będzie pokazywany), podpis

Redakcja serwisu zulawy.com nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie zulawy.com

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie zulawy.com wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


redakcja@zulawy.com                        Właścicielem serwisu zulawy.com jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2014-2019 zulawy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone.