Drogi Użytkowniku,

Informujemy, że w związku z Rozporządzeniem o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które jest stosowane od 25 maja 2018 r.zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Polityka prywatności

17 Lipca, Wtorek, Aneta, Bogdan, Aleksy

Menu główne

Baza firm Baza firm
Firma Usługowo-Ogrodnicza KALINA Halina i Zbigniew Samborscy
zulawy.com » artykuły » artykuł z kategorii AKTUALNOŚCI

Banknotem 10 euro chciał "załatwić" sprawę mandatu. Teraz słono za to zapłaci?

23.03.2018, 07:51:00 Rozmiar tekstu: A A A
Banknotem 10 euro chciał "załatwić" sprawę mandatu. Teraz słono za to zapłaci?

Nie wiem, co mi się stało. Śpieszyłem się do pracy. Chciałem, żeby policjanci nie wypisywali mi mandatu. Myślałem, że zaoszczędzę czas... Nie ma wytłumaczenia na swoje zachowanie - Andrzej S. w zeznaniach przed sądem nie do końca był w stanie wyjaśnić dlaczego "wręczył" policjantowi 10 euro. Niezapłacony mandat może go kosztować dużo więcej niż 100 zł. Mężczyzna został oskarżony o wręczenie łapówki funkcjonariuszowi. Dzisiaj zakończył się jego proces, wyrok w tej sprawie poznamy przed świętami.

Przypadek Andrzeja S. może być przestrogą dla tych, którzy chcieliby przekupić funkcjonariusza. Mężczyzna trafił na ławę oskarżonych po tym, gdy wręczył policjantowi 10 euro, próbując w ten sposób "załatwić" sprawę mandatu.

Do zdarzenia doszło 18 listopada 2017 roku. Około godziny 9.50 policjanci patrolujący miasto zauważyli przy ul. Hetmańskiej przechodzącego na czerwonym świetle 62-latka. Policjanci postanowili go wylegitymować i ukarać 100 złotowym mandatem za popełnione wykroczenie. Andrzej S. sprawę mandatu chciał jednak "załatwić" inaczej. Wyjął z kieszeni banknot o nominale 10 euro i wręczył go jednemu z policjantów. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy za wręczenie korzyści majątkowej. Kodeks Karny za to przestępstwo przewiduje karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Proces Andrzeja S. rozpoczął się w lutym tego roku. Dzisiaj (22 marca) przed sadem zeznawała policjantka z patrolu, który zatrzymał mężczyznę.

Kolega z patrolu zaproponował mężczyźnie mandat w wysokości 100 zł. Mężczyzna na słowa st. sierż. odpowiedział, że śpieszy się do pracy, po czym zapytał, czy nie da rady sprawy załatwić inaczej. Oświadczył, że da koledze 10 euro na załatwienie sprawy mandatu. Wyjął z kieszeni spodni banknot 10 euro i wręczył koledze do ręki. Po tym st. sierż. poinformował go, że jest zatrzymany za wręczenie korzyści majątkowych funkcjonariuszowi publicznemu. Andrzej S. zaczął się tłumaczyć, że chciał zapłacić za mandat, a nie przekupić policjanta. Oskarżony śpieszył się. Możliwe, że chciał zapłacić tylko za ten mandat, ale nie wiem dokładnie. Usłyszał jednak wyraźnie, że kwota mandatu to 100 zł

- zeznawała funkcjonariuszka policji.

Sam oskarżony również nie był w stanie jasno wytłumaczyć, jakie były jego intencje, gdy wręczał banknot.

Nie wiem, co mi się stało. Śpieszyłem się do pracy. Myślałem, że lepiej wyjdę na czasie. Chciałem, żeby policjanci nie wypisywali mi mandatu. Nie ma wytłumaczenia na swoje zachowanie

- tak Andrzej S. odpowiedział na pytanie sądu, czy chciał zapłacić za mandat, czy też przekupić policjanta.

Dzisiaj, po zeznaniach ostatniego świadka w tej sprawie, nastąpiło zamknięcie przewodu sądowego. Prokuratura wniosła o uznanie oskarżonego za winnego zarzucanego mu przestępstwa i z uwagi na to, że nie był on wcześniej karany, o wymierzeniu mu kary 1 roku pozbawienia wolności, w zawieszeniu na okres 1 roku, przepadek banknotu i obciążenie kosztami sądowymi.

To więcej się nie powtórzy. Zgadzam się z karą, o którą wnioskuje prokuratura

- powiedział w ostatnim słowie Andrzej S.

Wyrok w tej sprawie poznamy 29 marca.

Natasza Jatczyńska

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Adres e-mail (nie będzie pokazywany), podpis

Redakcja serwisu zulawy.com nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie zulawy.com

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie zulawy.com wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


redakcja@zulawy.com                        Właścicielem serwisu zulawy.com jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2014-2018 zulawy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone.