Elbląg dostał miliony na bezpieczeństwo. Na razie zakupy, schrony dopiero w kolejnych latach

Elbląg dostał miliony na bezpieczeństwo. Na razie zakupy, schrony dopiero w kolejnych latach
fot. DK

Elbląg otrzymał ponad 10,5 mln zł z rządowego programu na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców. Środki zostaną przeznaczone m.in. na budowę hali magazynowej straży pożarnej oraz zakup sprzętu. Na budowę nowych schronów w mieście trzeba będzie jednak jeszcze poczekać.

Rządowy Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej ma m.in. wspierać samorządy w zakupie niezbędnego sprzętu i budowie lokalnej infrastruktury ochronnej w sytuacjach zagrożenia. W tym roku do województwa warmińsko-mazurskiego trafi z niego ponad 190 mln zł, z czego Elbląg otrzyma ponad 10,5 mln zł.

Czas jest szczególny. Dotąd zadania w zakresie zarządzania kryzysowego i bezpieczeństwa mieliśmy raczej określone. Nikt nie myślał o zagrożeniach, z którymi mierzymy się dziś. Na szczęście pojawiło się ustawodawstwo dotyczące ochrony ludności i obrony cywilnej, a wraz z nim środki finansowe. Ponad 6 mln zł przeznaczonych zostanie na potrzeby Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu – od inwestycji po wyposażenie. Drugie 6 mln trafi do EPWiK, szpitala miejskiego i urzędu miejskiego

– mówił prezydent Elbląga Michał Missan podczas konferencji prasowej w środę, 1 października.

6,3 mln zł otrzyma elbląska straż pożarna. Pieniądze zostaną podzielone po równo: ok. 3 mln zł przeznaczonych zostanie na zakup sprzętu, a drugie tyle na budowę hali magazynowej.

Budowa nowej hali to od dawna wyczekiwany moment. Będzie ona miejsce, w którym składowany będzie sprzęt przeciwpowodziowy, do działań przeciwchemicznych i ratowniczo-gaśniczych. W ramach programu zakupimy też dwa pojazdy pożarnicze, agregaty prądotwórcze, specjalistyczną łódź ratowniczą oraz wyposażenie dla grupy ratownictwa ekologicznego

– dodał Bogdan Grzymowicz, Komendant Miejski PSP w Elblągu.

Nowa hala o powierzchni około 800 m kw. powstanie na terenie za komendą przy ul. Łęczyckiej. Prace mają ruszyć w październiku – obecnie finalizowany jest przetarg i wybór wykonawcy.


6 mln zł przeznaczono na zadania realizowane przez Urząd Miejski, EPWiK i Szpital Miejski. Za te środki zostaną zakupione m.in. zbiorniki elastyczne do magazynowania wody pitnej, przwoźne agregaty prądotwórcze i agregaty o dużej mocy dla szpitala i EPWiK, ładowarki do worków z piaskiem, koparko-ładowarka, przyczepy do przewozu wody pitnej i pompy do wody brudnej. Miasto kupi także pakiety żywnościowe, śpiwory, łóżka polowe, koce oraz hełmy i maski przeciwgazowe. Łączna wartość wszystkich zadań wynosi 12,3 mln zł, w tym dotacja to 10 mln 591 tys. zł, a wkład własny miasta blisko 1,8 mln zł. 


Ważnym tematem dla Elbląga jest także budowa i modernizacja schronów oraz miejsc schronienia. Obecnie miasto dysponuje takimi miejscami jedynie dla kilku proc. mieszkańców.

Jeszcze dwa lata temu nikt z rządzących nie mówił o ochronie ludności i obronie cywilnej. Rząd Koalicji 15 października przyjął ustawę, która weszła w życie 1 stycznia tego roku. Powstał Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, a dziś także do naszego województwa trafiają ogromne środki na ten cel. W tym roku skupiamy się głównie na zakupach, natomiast w kolejnych latach priorytetem będą m.in. schrony i miejsca schronienia

– podkreślił Mateusz Szauer, wicewojewoda warmińsko-mazurski.

Na razie jednak nie wiadomo, jak duże środki finansowe będą potrzebne, by zabezpieczyć mieszkańców Elbląga pod tym kątem. – Potrzeby związane z miejscami schronienia to złożony temat. Do końca roku pracuje jeszcze miejska komisja, w której składzie są przedstawiciele PSP i Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Dopiero po zakończeniu jej prac będziemy mogli mówić o szczegółach – liczbie obiektów, lokalizacjach możliwych do adaptacji i kosztach – wyjaśnił prezydent Missan.


Podczas konferencji prezydent poinformował również o zmianach w strukturze Departamentu Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego UM w Elblągu.

W tym szczególnym czasie doszliśmy do wniosku, że należy dostosować strukturę urzędu do nowych okoliczności. W zeszłym tygodniu powołałem dyrektora zarządzającego ds. bezpieczeństwa, któremu podlega Departament Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Dziś podpisałem zarządzenie zwiększające zatrudnienie w departamencie. Do tej pory pracowało tam sześciu pracowników etatowych i czterech dyżurnych w Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego. Od 1 listopada będzie to łącznie 18 osób – czyli niemal podwójne zatrudnienie. Wynika to z potrzeby realizacji dotychczasowych zadań, ale także nowych, które się pojawiły

– dodał.

NJ

Udostępnij artykuł

Komentarze

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Brak komentarzy Bądź pierwszy i rozpocznij dyskusję.

Portal zulawy.com nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.


0.020795106887817